Kagiso Yibanathi

Awatar użytkownika
Kagiso Yibanathi
Dane:
Odpisy: spokojnie - w ciągu 48 godzin
Posty: 112
Rejestracja: 29 kwie 2017, 14:42

Kagiso Yibanathi

02 maja 2017, 15:04

Kagiso Yibanathi

30
chirurg
Republika Południowej Afryki
Winnie Harlow
1
Cechy
Fizyczne
Cechy
Społeczne
Cechy
Umysłowe
SiłaOO CharyzmaOOO PercepcjaOOOO
ZręcznośćOOO ManipulacjaOO InteligencjaOOO
WytrzymałośćOO WyglądOOO SprytOOO
TalentyUmiejętnościWiedza
AutorytetOO Broń Palna- Finanse-
Bójka- EtykietaO InformatykaO
CzujnośćO Krycie się- LingwistykaOO
EkspresjaO Oswajanie- MedycynaOOOO
EmpatiaO ProwadzenieO NaukaOOO
PrzebiegłośćO RzemiosłoO OkultyzmOO
UnikiO Sztuka PrzetrwaniaO Polityka-
WysportowanieOO Walka Wręcz- Prawo-
Zastraszanie- Występy PubliczneO Śledztwo-
Znajomość Półświatka- Zabezpieczenia- WykształcenieO

Biografia


Kagiso w języku Tswana znaczy "pokój" i kobieta czasem zastanawia się co rodzice dokładnie mieli na myśli nadając jej takie imię. Nie wiedzieli, że będzie chora i przez to jej życie będzie dalekie od definicji słowa "pokój".
Urodzona w roku 1987 w Republice Południowej Afryki, w której jeszcze przez kilka następnych lat miał obowiązywać apartheid. Jej rodzina zwykłym szczęściem usytuowana była nie najgorzej - patrząc oczywiście po innych czarnych rodzinach. Na początku nic nie wskazywało na to, by Kagiso miała być chora. Vitiligo ujawniło się dopiero gdy miała cztery lata, a więc w roku 1991, gdy apartheid powoli znikał. Tamtejsi lekarze z bezradnością rozkładali ręce tłumacząc, że lepsze możliwości leczenia Kagiso będzie miała gdzieś w Europie lub w Stanach Zjednoczonych.
Nie pamięta tego, ale jej rodzice sprzedali praktycznie wszystko, co mieli, by wyjechać do Wielkiej Brytanii i tutaj postarać sie o nowe życie dla ich córki. Tutaj miała możliwość leczenia swojej przypadłości, choć to nie było łatwe - okazało się o wiele bardziej kosztowne, niż przewidywali.
Pomimo tego, w tym kraju mieli o wiele większy dostęp do wszelkich potrzebnych dziecku leków czy środków pomocniczych. Zostali, podejmując się cieżkiej fizycznej pracy.
Kagiso uczyła się, niestety ze względu na swoją przypadłość często zmieniając szkoły. Spotykała się w nich z niezrozumieniem, wyobcowaniem i dręczeniem, które było na porządku dziennym.
Od małego dużą część swojego życia spędzała w gabinetach lekarskich, ciężko się więc dziwić jej zainteresowaniom. Najpierw chciała zostać dermatologiem, jednak z czasem przeszedł jej ten pomysł. Na szczęscie na decyzję miała całkiem sporo czasu i na specjalizację wybrała chirurgię ogólną. Od małego prowadzona pod okiem dobrych lekarzy dermatologów, ale też dobrych psychologów, którzy pomogli jej się uporać z tym, co działo się w jej życiu wyrosła na kobietę dość otwartą i łatwo nawiązuje powierzchowne relacje z ludzmi. Uwielbia swoją pracę, choć na dobrą sprawę dopiero zaczyna karierę.

Ciekawostki

  • Suche dane: 172cm wzrostu i 56kg
  • Często zmieniała szkoły ze względu na swoją chorobę.
  • Prześladowana i dręczona jako dziecko (i w mniejszym stopniu obecnie), ma problemy z tworzeniem trwałych relacji z ludźmi.
  • W jej życiu stały się też rzeczy, o których nie powiedziała ani rodzinie ani psychologom, "radząc sobie" na swój sposób.
  • Stara się oswajać ludzi ze swoją chorobą, wspierać innych chorych na bielactwo nabyte.
licznik słów: 547
Awatar użytkownika
Los
Na urlopie
Dane:
Posty: 577
Rejestracja: 09 mar 2017, 21:49

Re: Kagiso Yibanathi

07 maja 2017, 22:48

Akceptacja Mistrza Gry

Miałaś dużo szczęścia. Po zakończeniu stażu dostałaś propozycję pracy. I nie liczyła się Twoja specyficzna uroda, a twarde umiejętności i wiedza jakimi mogłaś się poszczycić. Ordynator Wells zaufał Tobie i postanowił właściwe w Ciebie zainwestować. Było to przyjemne uczucie, sukces, który niósł za sobą kolejne obowiązki, kolejne szanse.
Ten dzień jednak był... dziwny. Miałaś wrażenie, że ludzie na Twój widok milkną, po czym chichoczą i coś sobie szeptem przekazują. Raz drugi trzeci... to mogło być interesujące. Pojawiały się też jakieś aluzje, których nie byłaś w stanie zrozumieć. Skołowana nie zdążyłaś nawet zapytać o co chodzi, gdy przyszedł Wells i poprosił Cię na słówko. On również zachowywał się dziwnie - unikał kontaktu wzrokowego, dłuższą chwilę zbierał się by zacząć. W końcu zaczął mówić, bardzo na około... że przeniesiono do szpitala pewnego Bardzo Ważnego Pacjenta, który jest dla szpitala pacjentem strategicznym. Pacjent ten ma dużo wpływów i dużo pieniędzy, jest filantropem i nie raz zdarzyło mu się wspomóc któryś szpital w Europie. Szpitalowi bardzo zależy na tym pacjencie, który dochodzi do siebie po trudnej operacji (niestety Wells nie znał szczegółów co to własciwie był za zabieg). Problem polega na tym, że ów pacjent zażyczył sobie, aby nie kto inny jak Kagiso Yibanathi pełniła nad nim całodobową opiekę przez najbliższy tydzień... Dyrektor już się zgodził, ale Wells w przypływie przyzwoitości zaproponował Ci pewien fortel - mianowicie może wypisać Ci L4 i odesłać do domu, jeśli nie będziesz chciała podjąć się tego zadania.


Poniżej znajdziesz linki do twojej oficjalnej Karty Postaci. Pamiętaj, żeby ten link umieścić w opcjach swojego profilu:
Twoja KP
licznik słów: 325
Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to Ci pamiątki przyniesie.
Awatar użytkownika
Tkacz snów
Mistrz Gry
Dane:
Posty: 462
Rejestracja: 13 mar 2017, 23:22

Re: Kagiso Yibanathi

31 maja 2017, 23:43

OMG, czyli Okiem Mistrza Gry

Kagiso została oddelegowana do opieki nad dziwnym pacjentem, którego karta była w wielkim nieładzie. Gburowaty mężczyzna miał dla niej dziwaczne zadania związane z lekturą poezji i słuchaniem muzyki. Po zdjęciu opatrunku okazało się, że jego skóra jest złota, zaś oczy nienaturalnie niebieskie. Podczas rozmowy Kagiso miała wrażenie, że jej skóra przybiera różne wzory. Pacjent zaproponował układ w którym lekarka miałaby mu pomóc w wygraniu zakładu, ale odmówiła. Następnego dnia mężczyzna zniknął bez śladu. Nagrody:
  • ...
Aktualny stan Punktów Wolnych: 0
licznik słów: 112
Awatar użytkownika
Tkacz snów
Mistrz Gry
Dane:
Posty: 462
Rejestracja: 13 mar 2017, 23:22

Re: Kagiso Yibanathi

14 cze 2017, 16:22

OMG, czyli Okiem Mistrza Gry

Kagiso nieco znudzona sobotnim popołudniem poszła za tropem znajdującym się w lokalnym brukowcu. Odnalazła po kolei trzy kobiety, które ofiarowały jej po jednej złotej monecie - ofierze, jaką miała złożyć Neptunowi przy studni życzeń. Dotarła do ostatniej stacji Temple gdzie znalazła studnię. Następnego dnia otrzymała VIPowskie zaproszenie na koncert swojego tajemniczego pacjenta z włączeniem udziału w bankiecie, jaki miał się odbyć po tym wydarzeniu kulturalnym. Koperta w której było ów zaproszenie nie miała adresata. Nagrody:
  • oficjalne zaproszenie na koncert Claude'a Younga z wejściem na bankiet, który jest organizowany po wydarzeniu
Aktualny stan Punktów Wolnych: 1
licznik słów: 125

Wróć do „Kagiso Yibanathi”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość