Gabinet Tracy Holmes

To przede wszystkim finansowe centrum Londynu. Leży w samym środku miasta nad Tamizą. Poza takimi firmami, jak Centralny Bank Anglii, giełda papierów wartościowych, giełda metali szlachetnych tu własnie znajduje się słynna Tower of London i most z Big Benem.
Awatar użytkownika
Tracy Holmes
Dane:
Odpisy: spokojnie - w ciągu 48 godzin
Posty: 16
Rejestracja: 10 kwie 2017, 12:32

Gabinet Tracy Holmes

25 maja 2017, 22:51

Gabinet Prokurator Tracy Holmes

Obrazek
Gabinet Tracy Holmes jest jasny i przestronny, można by nawet rzec, że uspokajający. W szafkach zamykanych na klucz znajdują się akta spraw. Gabinet mieści się w budynku biznesowym, chronionym przez jedną z najlepszych londyńskich agencji. "Keep Calm and Wait Your Turn" jest wyrazem przestworów poczucia humoru Pani Prokurator.
licznik słów: 57
Awatar użytkownika
Tracy Holmes
Dane:
Odpisy: spokojnie - w ciągu 48 godzin
Posty: 16
Rejestracja: 10 kwie 2017, 12:32

Re: Gabinet Tracy Holmes

31 maja 2017, 23:34

Standardowy dzień pracy już dawno się skończył, słońce zachodziło za horyzontem budynków lecz Tracy nadal siedziała przy biurku. Postukiwała złożoną kartką papieru o dłoń, wzrok wlepiła nieprzytomnie przed siebie. Nawet nie musiała czytać zawartości donosu - znała go na pamięć. Choć umykały takie fakty, jak sposób otrzymania. Mail, skrzynka pocztowa, dyskretne wsunięcie pod drzwi gabinetu? Niuanse, które budowały rzeczywistość, a które teraz wydawały się jednak mało ważne. Czas również nie był określony. Najpewniej chodziło o dzisiejszą noc. Donos, jak to donos - był mało konketny, enigmatyczny. W równym stopniu również... kuszący. Tak, kuszący. A przecież tylko szaleniec korzysta z takich ewentualności. Znała dziennikarzy, którzy porywają się na zdobywanie informacji w ten sposób. Różnica polegała na tym, że dziennikarze w pewnym sensie byli neutralni, a pani prokurator... Cóż. Trudno nazwać ją ukochaną kobietą lokalnej społeczności.
A mimo wszystko. Mimo wątpliwości. Mimo niebezpieczeństwa... Tracy Holmes wiedziała, że uda się na spotkanie. Ubzrojona w gaz pieprzowy i szczerą nadzieję, że nie zostanie zamordowana. Tak bardzo chciała dopaść tego sukinsyna Firellego. Tak bardzo, że była w stanie wiele zaryzykować byle tylko go dorwać.
Westchnęła, obejrzała się za siebie w stronę okna i widok miasta. Czasem po prostu nie ma się wyboru. Wróciła wzrokiem do donosu, rozłożyła kartkę papieru. Ostatecznie wzruszyła ramionami i wyciągnęła zapalniczkę, by płomieniem poruszać pod papierem - a nuż ktoś zostawił jakąś ukrytą, tajemniczą wskazówkę?
Zrobiła sobie jeszcze jedną kawę, przejrzała dokumenty związane ze sprawami Firellego (Co mogła w nich znaleźć?), a gdy nadszedł czas wyszła z biura i udała się na East End.
licznik słów: 313
Awatar użytkownika
Los
Mistrz Gry
Dane:
Posty: 483
Rejestracja: 09 mar 2017, 21:49

Re: Gabinet Tracy Holmes

02 cze 2017, 16:53

Papier nie ujawnił żadnych dodatkowych informacji. Był tylko zwykły tusz długopisu. Co gorsza, prawie się zajął ogniem. A tyle razy powtarzano na obowiązkowych zajęciach z BHP - nie otwiera się ognia w zamkniętej przestrzeni.
Akta były jednoznaczne. Firelli tylko z pozoru był Włochem. Korzeniami sięgał Marokańczyków, a akcent był sztuczny. Zarabiał jako prezenter telewizyjny. Osoba na świeczniku, choć nie od dzisiaj mówiło się o nim, że kontroluje rozprowadzanie na londyńskim rynku Krokodyla. Najgorszy typ - dealer.
Miał już sporo powyżej 40 lat. Mieszkał w City, wożąc się najdroższymi autami. U jego boku pojawiały się telewizyjny gwiazdy, najwidoczniej był za krótki na to, by skusił swoją prezencją jakąś filmową gwiazdkę.
Do tej pory wystawiano na jego koncie mandaty, czasem było jakieś wykroczenie co do zachowania w miejscu publicznym. Nigdy jednak nie zdołano znaleźć haka na powiązanie go z dealerką. Była to tajemnica poliszynela. Podobno kto wiedział, kto miał dowody, znikał szybko i niezbyt bezboleśnie.
Zapraszam tutaj
licznik słów: 176
Ona jest niezniszczalna. Wrzucisz taką do wulkanu, to Ci pamiątki przyniesie.
Awatar użytkownika
Tracy Holmes
Dane:
Odpisy: spokojnie - w ciągu 48 godzin
Posty: 16
Rejestracja: 10 kwie 2017, 12:32

Re: Gabinet Tracy Holmes

22 cze 2017, 15:10

Papier nie zająłby się ogniem, ponieważ Tracy nie zamierzała go podpalić. Nie miała dziesięciu lat. I - co prawda - Anglicy są paranoiczni pod względem "safety first", ale czujniki najlepszych szkoleniowców BHP nawet by teraz nie drgneły.
Wzrok przesuwał się po akapitach opisujących Firelliego. Nie mieli na niego kompletnie nic. Mandaty? Wykroczenie? Śmiechu warte. Ten podrabiany Włoch nic sobie z tego nie robił, bezczelny na tyle, by nadal prowadzić swój zwyczajowy tryb życia. Psując krew wymiarowi sprawiedliwości. Tracy była wręcz uczulona na pstryczki w nos od takich kanalii, jak Firelli. Tym bardziej była zmotywowana, by utrzeć mu nosa. Niech nie myśli, że może w tym mieście robić co chce. Karma wraca. Do każdego.
Zgarneła marynarkę i wyszła.
zt ---> Ulice Whitechapel
licznik słów: 139

Wróć do „City”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość