Kira Rains

31 lat
barmanka
Londyn
Sara Fabel
6
Cechy
Fizyczne
Cechy
Społeczne
Cechy
Umysłowe
SiłaOOO CharyzmaOO PercepcjaOOO
ZręcznośćOOO ManipulacjaO InteligencjaOO
WytrzymałośćOOOO WyglądOOO SprytOOO
TalentyUmiejętnościWiedza
Autorytet- Broń Palna- Finanse-
BójkaOOO Etykieta- InformatykaOO
CzujnośćOO Krycie się- Lingwistyka-
Ekspresja- Oswajanie- MedycynaO
Empatia- ProwadzenieOOO NaukaO
PrzebiegłośćOO Rzemiosło- Okultyzm-
UnikiOO Sztuka PrzetrwaniaOOO Polityka-
Wysportowanie- Walka WręczOOO PrawoO
ZastraszanieOO Występy Publiczne- Śledztwo-
Znajomość PółświatkaOO Zabezpieczenia- Wykształcenie-

Biografia

Urodzona 12 maja 1986 roku w Londynie Kira nie miała lekkiego życia. Mając 7 lat była świadkiem rozpadu małżeństwa swoich rodziców. Jej matka odeszła od ojca pozostawiając ją pod jego opieką. Nigdy nie zaakceptowała własnej córki, a w małżeństwie czuła się uwięziona. Od tamtego momentu Kira nie miała z nią żadnego kontaktu. Ojciec wiele lepszy nie był. Gnębił ją i na nią zrzucał całą winę, rozpad związku, problemy z pracą i wiele innych. Tłukł ją po plecach kiedy tylko miał okazję. Wybrał konkretnie to miejsce, by nie było widać spod ubrań. Poza tym nie chciał jej zabić. Potrzebował jej do wyżywania się na niej.
W wieku 12 lat pierwszy raz uciekła z domu, jednak jej ojciec szybko ją znalazł i tak mocno ją stłukł, że przez dwa tygodnie nie była w stanie chodzić do szkoły. Uczyła się kiepsko. Nie miała sił na to ani przestrzeni, a dodatkowo jej prawny opiekun nie zapewniał jej odpowiednich warunków. Książki? Mogła o nich zapomnieć. Nawet połowy wymaganych nie posiadała. W końcu jej rodzinką zainteresowała się opieka społeczna. Została zabrana do domu dziecka, a ojciec wsadzony do więzienia, gdzie popełnił samobójstwo.
Przez kolejne kilka lat wędrowała z rodziny do rodziny. Jedyne co jej zostało po rodzinie, to obrączka po babci, którą pamiętała, a która zmarła gdy Kira miała 6 lat. Zmieniała co chwilę szkoły. Wdawała się w bójki, paliła papierosy...Była typową przedstawicielką bardzo trudnej młodzieży. Gdy osiągnęła pełnoletność wyprowadziła się od ostatnich opiekunów. Wałęsała się po ulicy i natrafił na nią Jack Saidens, który zajmował się takimi ludźmi jak ona. To on pokazał jej, że świat nie zawsze jest zły. Nauczył samoobrony i wspomógł by ukończyła szkołę średnią. Pierwszy raz poczuła się, że ma rodzinę. Co prawda nadal ma trudny charakter, jest złośliwa, wprost mówi, co o kimś myśli, dużo przeklina i raczej nie otwiera się przed innymi. Odkąd zaczęła pracować jako barmanka w barze o średniej reputacji nauczyła się pewnych zasad. Jej pracodawca bardzo sobie ją ceni chociażby za fakt, że szybko reaguje na powstające bójki i potrafi sama ogarnąć pijane osobistości. W danym przybytku stali bywalcy dobrze znają, co potrafi, więc nie rzucają się tak jak kiedyś. Zapanował dzięki niej względny porządek, a pracodawca nie ma zbyt wielu szkód do naprawiania po tygodniu pracy.
Sama Kira lubi pracować w barze, przysłuchiwać się co kto ma do powiedzenia. To utwierdza ją w fakcie, że nie tylko ona miała źle i w pewnym sensie podnosi ją to na duchu. Raczej nie daje innym rad, no chyba, że ktoś się uprze. Zwykle jednak jest to parę słów i przekleństw. Na nic wielkiego nie można od niej liczyć. Nie myśli nawet o zmianie roboty. Stwierdziła, że nie nadaje się do wielkich czynów i tak jak jest, jest dla niej wystarczające. Myśli z dnia na dzień. Nie wybiega zbytnio w przyszłość. Odpowiada jej to, że ma gdzie mieszkać, ma za co żyć i ma w końcu święty spokój. Może żyć po swojemu i nikt, ani nic jej w tym nie przeszkadza.

Ciekawostki

  • Na palcu nosi obrączkę po babci. To jej jedyna pamiątka po niej, a przy okazji odstrasza niechcianych adoratorów. No przynajmniej część z nich.
  • Uwielbia tatuaże, co z resztą doskonale widać. Po za tym zasłaniają niektóre blizny. Wszystkie tatuaże wykonał jeden artysta. Nie dość, że robi je świetnie to i wie jak poradzić sobie z bliznami.
  • Nie radzę przychodzić do baru, gdzie pracuje i zamówić tylko wodę. Otrzyma się ją, ale nie w szklance. Panuje zasada, że jeśli ktoś zamówi wodę, to zostanie nią oblany.
  • Wszelkich adoratorów odgania. Wyznanie miłości? Przecież coś takiego nie istnieje.
  • Pomimo blizn nie wstydzi się swojego ciała. Lubi wyzywające stroje.
  • Języki obce? A na co jej to? Każdy przecież zna angielski...
  • Religia? E... chyba jest katoliczką. Tak przynajmniej ma wpisane w dokumentach.